Poprzednie rozwiązania prawne nie odniosły spodziewanych efektów. Dalej przerwy reklamowe były wyraźnie głośniejsze od telewizyjnych audycji. Teraz nadawcy będą musieli używać do oceniania reklam określonych przez radę urządzeń i oprogramowania. Jeżeli nie będą się stosować do postanowień KRRiT, czekają ich upomnienia i uciążliwe kary finansowe.
Rada obiecuje, że za pół roku nie będzie już problemu zbyt głośnych reklam. Nadawcy twierdzą, że to mrzonka - czytamy w gazecie.