By zobaczyli na bieżąco jak pracują, jak się zachowują i jak reprezentują ich interesy w lokalnym parlamencie. Słowo mówione ma w sobie więcej emocji niż słowo pisane. Dlatego wyborcy mają prawo nie tylko to odczytać, ale również widzieć i słyszeć - powiedział pomysłodawca sejmikowego "Big Brothera", Marek Łapiński.
Raz, dwa, trzy - kamera patrzy
Radni województwa dolnośląskiego będą podglądani przez kamery internetowe. To decyzja nowego przewodniczącego sejmiku. W sieci transmitowane będą na żywo wszystkie posiedzenia sejmiku, powstanie również filmowe archiwum. Wszystko po to, by wyborcy mogli obserwować każdy oficjalny ruch swoich radnych.