Mieszkańcy Norymbergii mają mieszane uczucia - ptasia grypa po raz pierwszy zaatakowała w ich mieście. Boję się. Ptasia grypa musi być straszna - powiedziała jedna z mieszkanek Norymbergii.
Myślę, że nie powinniśmy obawiać się wybuchu epidemii - twierdzi inna kobieta. Jej koleżanka dodaje: Jeżeli napotkałabym na drodze martwego ptaka, na pewno bym go nie dotknęła. Jeśli zachowam ostrożność, nic mi nie grozi.
W mieście powstała już strefa ochronna. Psy muszą być wyprowadzane na smyczy, a w okolicznych gospodarstwach drób musi być trzymany w zamknięciu.
Od pojawienia się w roku 2003 fali zachorowań na ptasią grypę
zabiła ona na całym świecie około 190 ludzi.