Statek się po prostu zatrzymał. Silniki stanęły. Nikomu z pasażerów nic się nie stało - powiedziała radiu RMF FM Mirosława Więckowska z morskiego ratownictwa.
Statek pasażerski "Daria" z uszkodzonymi silnikami został zakotwiczony; pozostaje na Zalewie Wiślanym. Armator zdecyduje w jaki sposób jednostka zostanie sprowadzona do portu.