RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Przed wyborami znów będę miał kłopot...

Piątek, 2 stycznia (11:52)

Nie jestem fanem PiS-u, ale na ogół (jak większość Polaków), gdy podczas wyborów zadawałem sobie pytanie, gdzie jest mniejsze zło, to stawiałem na PiS. Często się wahałem. Wybór ułatwiali mi harcownicy z przeciwnego obozu.

Gdy poseł Niesiołowski, polemizując z politykami PiS-u odmienia przez wszystkie przypadki przymiotnik „podły”, to ich notowania u mnie rosną. Teraz dołączył do ujadających dawny żołnierz PiS-u, Misio-Kamiński, a również ekswicepremier Gertych. Kamiński z rozmachem demaskuje bezeceństwa swojej dawnej partii. Mnie jednak jego odejście z PiS-u poparcie tej partii ułatwia. W końcu ten dżentelmen (jako aktywista PiS-u) rozprawiał o „pedałach” i pojechał z ryngrafem Matki Boskiej (razem z M.Jurkiem i T.Wołkiem) do zbrodniarza (i złodzieja) Pinocheta (który – mam nadzieję – smaży się teraz w piekle).

Ale najbardziej do poparcia PiS-u popycha mnie lektura "Gazety Wyborczej". W narracji tej wpływowej gazety PiS i osobliwie Kaczyński to zamordyści, którzy dybią na nasze wolności i chcą zdławić demokrację. Michnik Adam już przed wyborami w 2007 pisał: „Kaczyński dobrze zna powiedzenie, że mniej ważne jest, kto jak głosuje, ważniejsze – kto i jak głosy liczy.

Warunkiem przyzwoitej kampanii i uczciwych wyborów jest natychmiastowe usuniecie Jarosława Kaczyńskiego z funkcji szefa rządu…”.

Wycinek z tym tekścikiem A.Michnika znalazłem niedawno i zadumałem się: co napisałaby "Gazeta", gdyby teraz np. redaktor wSieci (Karnowski) napisał, że warunkiem demokratycznych wyborów jest usuniecie premier Kopacz?

PiS nie jest partią moich marzeń. To z pewnością nie jest też partia wolna od autorytarnych pokus, ale na tle PO (o SLD lub RPalikota nie wspominając) nie wypada gorzej. Więc przed wyborami znów będę miał kłopot.

Wiem, że nie należy głosować na PO. Nie wiem, czy dopuszczalne jest głosowanie na PiS. Już zdarzało mi się zostawać w domu. W końcu udział w wyborach to nie obowiązek tylko obywatelskie prawo.

Źródło:  
Dalsza część artykułu pod materiałem video: