Czasu było więc dużo, aby stworzyć na stronach urzędów odpowiednie aplikacje. Lecz dla wielu z nich tak długi okres okazał się niewystarczający. Dziennikarze gazety postanowili sprawdzić witryny internetowe kilkudziesięciu powiatów. Niestety, niewiele z nich umożliwia rozpoczęcie procedury zarejestrowania pojazdu. Tłumaczenie urzędników jest wszędzie niemal identyczne - problemy techniczne.
Jednak sam proces e-rejestarcji nie jest taki prosty. Wymaga m.in. podpisu elektronicznego. Trzeba się także pofatygować później osobiście do urzędu lub przesłać dokumenty pocztą, co zajmuje sporo czasu.