Protestujący czują się oszukani. Projekt budowy świątyni nie został uwzględniony w planach zagospodarowania przestrzennego, do którego mieli dostęp zanim kupili mieszkania na osiedlu. Poza tym podkreślają, że w niedalekiej odległości jest kilka innych kościołów. Pod protestem podpisali się także działkowcy. To bowiem na terenie ich ogródków ma stanąć nowy kościół.
Swoją opinię prezydent Wrocławia wyda w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Jeżeli uzna, ze mieszkańcy osiedla mają rację, rada miejska nie będzie zajmowała się proponowanymi przez kurię zmianami. Posłuchaj relacji reporterki RMF FM Barbary Zielińskiej: