"Włodarze Poznania, Katowic czy Szczecina dorabiają w spółkach prawa handlowego. Z kolei prezydenci Warszawy, Białegostoku czy Krakowa na wyższych uczelniach" - pisze "Rzeczpospolita". Rekordzistą okazał się prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. "Zarobił niemal 440 tys. zł, z czego tylko 158 tys. w urzędzie miasta. Pozostałe dochody pochodziły z dwóch uczelni, na których wykłada" - wylicza dziennik. Na drugim miejscu znalazł się Tadeusz Truskolaski z Białegostoku z 264 tysiącami złotych na koncie. Trzecia jest prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. "W ubiegłym roku zarobiła 262 tys. zł, z czego 160 tys. zł w urzędzie miasta, a 74 tys. zł za wykłady na Uniwersytecie Warszawskim" - podsumowuje "Rzeczpospolita".
- Lista dłużników puchnie
- Polskie produkcje podbiły wyniki kin
- Kierowcy szukają sposobu, jak nie zapłacić mandatu
Rzeczpospolita