Tramwaje starego typu 105N ślizgają się po torowisku. Zdaniem specjalistów z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu dzieje się tak dlatego, że stare tramwaje nie są wyposażone w urządzenie posypujące tory piaskiem. Ponadto przeszkadza im ukształtowanie terenu, bo ulica Winogrady biegnie po wzniesieniu. Na razie więc przed starymi składami na trasę muszą wyjechać te, które są wyposażone w piaskarki.
W "105" to był taki efekt przejściowy, wówczas zastosowano elektryczny układ przeciwpoślizgowy, który jednak w praktyce nie zawsze zdaje egzamin - mówi reporterce RMF FM Agnieszce Bylicy Jan Firlik z poznańskiego MPK.
Poślizgi nie są jedynym problemem po modernizacji ulicy Winogrady. Motorniczowie narzekają też na sygnalizację. Ich zdaniem, świateł jest za dużo i zmieniają się za rzadko. Posłuchaj relacji Agnieszki Bylicy:
W sobotę uroczyście otwarto ulicę Winogrady po rocznym remoncie. Wymieniono kanalizację biegnącą pod drogą, przebudowano torowisko i położono nowy asfalt. Priorytetem modernizacji było zapewnienie bezpieczeństwa pieszym. Przy tej ulicy dochodziło często do potrąceń, także śmiertelnych. Dlatego na tej ulicy jest mnóstwo wysepek i progów zwalniających, a przystanki tramwajowe znajdują się przy krawędziach drogi.