Legendarna „Strefa Ciszy” musi opuścić stary barak – swoją siedzibę. Nadzór budowlany stwierdził, że dach budynku zagraża bezpieczeństwu aktorów. Poznańscy radni deklarują pomoc, ale wszystko wskazuje na to, że 1 stycznia grupa będzie musiała przenieść swoje rzeczy tam gdzie wystawia spektakle. Na ulicę.

Strefa Ciszy to wizytówka Poznania. W 1993 roku grupę stworzył Adam Ziajski.

Dziś lider „Strefy” zamiast reżyserować musi szukać nowej siedziby. Dach starego baraku wali się na głowę.

Nie tylko siedziba dla teatru alternatywnego w Poznaniu jest problemem – mówi Adam Ziajski.

Szef komisji kultury poznańskiej rady miasta Antoni Szczuciński deklaruje pomoc. „Szukamy nowej siedziby również dla Kina Malta i Muzeum Motoryzacji” – podkreśla.

Centrum Teatru Alternatywnego to na razie jednak przyszłość.