Sprzęt i ubiory sportowców znacznie różniły się od obecnie stosowanych. Narty były drewniane, wiązania rzemienno-paskowe, stroje sportowo-turystyczne, pumpy, skarpetki - mówi Szymon Krasicki, znawca nart i olimpiad na krakowskiej AWF.
Rywalizacja była raczej czyta. Jednak już wtedy doszło do poważnej wpadki. Wiadomo, że zawodnik – Norweg, który zajął trzecie miejsce w skokach, nie powinien zająć tego miejsca. Dopiero jak wiele lat później umarł, doszukano się pomyłki w protokołach sędziowskich - stwierdza Krasicki. Niestety nie wiadomo, czy wpadka ta była przypadkowa.