W nocy, tuż przed przerwaniem wałów, ewakuowano mieszkańców najniżej położonych dzielnic. Ale wiele osób nie chciało opuścić swoich domów.
Nie mamy dobrych wiadomości, nic nie wskazuje, by w ciągu najbliższych godzin woda zaczęła opadać - informują hydrolodzy.