Wykształcenie to jedna z najważniejszych cech przyszłego posła – oceniają nasi ankietowani. Aż 83 procent badanych uważa, że kandydaci powinni być poddawani testom na inteligencję. Za sprawdzeniem ich wiedzy o społeczeństwie opowiada się ponad 90 proc. badanych.
Reporter RMF postanowił więc sprawdzić, co potencjalni "przedstawiciele narodu" wiedzą o Polsce i świecie? Witold Odrobina przeegzaminował jednego z kandydatów. Posłuchaj:
Wygląd posła jest ważny dla aż 77 procent badanych. Skoro tak, to dlaczego w polityce jest tak mało pań? Na listach wyborczych do Sejmu kobiet jest jedynie 24 procent. Postęp niewielki, bo cztery lata temu pań kandydowało o tylko 3 procent mniej.
Żeby szybko znaleźć jakąś kobietę na listach wyborczych trzeba szukać od końca. Tam najczęściej zepchnięte są kobiety – skarży się Anna Piotrowska z walczącej o prawa kobiet fundacji Ośka. Kobiety nie będą chętnie działać w polityce, jeśli na listach wyborczych będą tzw. ogonami - dodaje Piotrowska.
Nawet gdyby wszystkie panie dostały się do Sejmu, to pod względem kobiet będziemy na szarym końcu. W Szwecji w parlamencie jest 40 procent kobiet. U nas było tylko 13 procent.
Dużo mniej uwagi poświęcamy prywatnej sferze życia kandydata. Co piąty ankietowany nie zagłosowałby na osobę, która ma dzieci ze związku pozamałżeńskiego. Wygląda na to, że czego nie wybaczymy Kowalskiemu sąsiadowi - wybaczymy Kowalskiemu posłowi:
Więcej o sondażach Instytutu Badania Opinii RMF FM przeczytacie w najnowszym wydaniu tygodnika „Przekrój”. Już teraz możecie posłuchać krótkiego felietonu redaktora naczelnego „Przekroju” Piotra Najsztuba: