Strażnicy wzięli na celownik nie tyle samą tradycję oblewania co chuligańskie zachowanie, które od kilku lat stają się tradycją we Wrocławiu. Co roku uzbrojone w wiadra grupy toczą między sobą wojny a ich niewinnymi ofiarami stają się wtedy przypadkowi przychodnie.
Przyłapanych na gorącym uczynku czeka mandat a jeżeli oblana osoba dozna poważniejszych obrażeń nawet więzienie.