Jutro mężczyźnie zostaną postawione zarzuty. Doniesienia o popełnieniu przestępstwa przez Jana M. złożyli w prokuraturze w maju zeszłego roku działacze Związku Zawodowego Pracowników Dołowych.
Zarzucali w nim mężczyźnie m.in. korupcję i nieprawidłowości w kierowaniu związkiem. Twierdzili, że M. miał np. przywłaszczać pieniądze związkowe i otrzymywać łapówki.
Wskazywali na nieprawidłowości przy procedurach przyznawania pracownikom pożyczek socjalnych oraz alarmowali o manipulacjach przy dofinansowaniu fikcyjnych kolonii i zimowisk oraz wyłudzania odszkodowań za rzekome urazy.