RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Polak zginął w rafinerii Możejki

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Litewska prokuratura wyjaśnia dlaczego doszło do wypadku w rafinerii Możejki. Zginął tam polski robotnik, drugi został ciężko ranny. Do wypadku doszło podczas demontażu jednego z urządzeń.

Jedna z rur się oderwała i kiedy spadała, raniła w głowy dwóch robotników. Jeden z nich zginął. To byli pracownicy polskiej firmy "Naftobudowa". Człowiek, który został ranny jest przytomny, może mówić - powiedział RMF FM rzecznik zakładów Mindaugas Voldemaras.

Wypadek w przedsiębiorstwie, którego właścicielem jest koncern PKN Orlen, miał miejsce o godz. 12.55 czasu litewskiego (11.55 czasu polskiego).

Do wypadku doszło podczas demontażu jednego z urządzeń. Jeden z robotników zginął na miejscu, drugi - ciężko ranny - został przewieziony najpierw do szpitala w Możejkach, następnie do szpitala w Kłajpedzie.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: