To o trzy punkty procentowe więcej niż dwa tygodnie temu i o prawie dziesięć punktów procentowych więcej od wyniku, jaki PO uzyskała w wyborach do Parlamentu Europejskiego - pisze "Rzeczpospolita".
W stosunku do ostatniego sondażu wszystkie inne partie tracą poparcie badanych lub - tak jak SLD - uzyskują taki sam wynik (8 procent). PiS ze wsparciem 26 procent respondentów traci jeden punkt procentowy, a PSL z poparciem na poziomie 8 procent uzyskuje wynik gorszy o dwa punkty procentowe.
Zdaniem socjologa dr. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, świadczy to o stabilizacji polskiej sceny politycznej.