Kolejarze tłumaczą, że trwa remont i tak skomplikowana operacja niesie ze sobą pewne utrudnienia. Ale ponad 2 miesiące temu usłyszeliśmy obietnicę: W przeciągu najbliższych kilku tygodni taka przenośna poczekalnia się pojawi.
Minęło 10 tygodni, dzisiaj, nowy już rzecznik Łukasz Kurpiewski mówi tak: Trwa remont, ogromny remont przy funkcjonującym dworcu. Z utrudnieniami i niedogodnościami podczas tak wielkiej inwestycji niestety trzeba się liczyć.
Pasażerowie w czasie deszczu tłoczą się pod małymi daszkami i czekają na zapowiadaną przenośną poczekalnię. Obietnice czcze. To jest po prostu brak odpowiedzialności, jak ktoś coś mówi, a potem nie potrafi za swoje słowa odpowiadać - żalą się pasażerowie.