RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Pilot pod (nie)specjalną ochroną

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Niedyspozycja pilota stała się przyczyną wielkiego iskrzenia na linii Pałac Prezydencki-Kancelaria Premiera. Lech Kaczyński nie może polecieć rządowym samolotem na unijny szczyt, bo rozchorował się pilot. A ponieważ rząd dysponuje tylko dwiema załogami, prezydent musi szukać innych sposobów dostania się do Brukseli. Jedyny pozostający do dyspozycji pilot poleci z Donaldem Tuskiem.

Wydawałoby się, że rząd powinien chuchać i dmuchać na jedynego zdrowego pilota Tupolewa, który może zabrać premiera na unijny szczyt. Ten jednak pracuje bez żadnej taryfy ulgowej, zamiast ciepło ubrany siedzieć w domu.

Nawet dzisiaj wychodzą na loty, żeby kontynuować szkolenie z trzecią załogą - przynaje w rozmowie z reporterem RMF FM dowódca 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, pułkownik Ryszard Raczyński:

A szkolenie jest jak najbardziej potrzebne. Miesiąc temu z pułku odeszło kilku pilotów, w tym trzech dowódców załóg Tu-154.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Dalsza część artykułu pod materiałem video: