Piłkarze ŁKS-u w ramach protestu nie wyszli dziś na trening. Wszystko przez to, że klub nie wypłacił im pensji za ostatnie trzy miesiące i premii za zdobyte w rozgrywkach punkty.

Słaba kondycja finansowa ŁKS-u nie jest tajemnicą. Na spłatę zobowiązań w stosunku do piłkarzy, pracowników i sprawy licencyjne potrzeba co najmniej 2 milionów złotych - podaje rzecznik klubu - Kamil Janiszewski

Zawodnicy nie chcieli wypowiedzieć się do mikrofonu - czekają na decyzje w klubie.