Policję powiadomiła właścicielka domu. Budynek nie został poważnie uszkodzony, pijanemu kierowcy również nic poważnego się nie stało. Trafił do izby wytrzeźwień.
To kolejny pijany kierowca w ciągu doby. We wtorek w nocy pijany 45-latek staranował w Zielonej Górze kilka słupków i zaparkowany samochód. Miał ponad 2 promile alkoholu.
Ostatniej nocy zatrzymano jeszcze 50-latka, który w centrum Zielonej Góry prowadził samochód, mając w organizmie 1,5 prom. alkoholu.