Zdaniem agencji dpa na pokładzie samolotu znajdowało się pięć osób – dwóch pasażerów i trzech członków załogi. Według tego źródła jednym z pasażerów był prezes S-Air. Natomiast agencja AP, powołując się na rzecznika białoruskiego ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych, podała, że na pokładzie maszyny było sześć osób. Pięć z nich zginęło, a losy szóstej nie zaznane.
Na razie nie wiadomo, jakie były przyczyny wypadku.