Jak poinformował szef Państwowej Komisji Wyborczej Stefan Jaworski, we wtorek w południe na Zamku Królewskim w Warszawie odbędzie się uroczystość wręczenia Komorowskiemu uchwały o wyborze na urząd prezydenta. W uroczystości wezmą udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych, w tym premier Donald Tusk. Na Zamku Królewskim planowane jest wystąpienie prezydenta-elekta.
Przeczytaj obwieszczenie PKW o wynikach powtórnego głosowania i wynikach wyborów prezydenta RP.
Oficjalne zaprzysiężenie głowy państwa odbędzie się prawdopodobnie dopiero za miesiąc. Tyle bowiem ma Sąd Najwyższy na rozpatrzenie ewentualnych protestów wyborczych i ogłoszenie ważności wyborów prezydenckich.
Najpierw Państwowa Komisja Wyborcza ogłasza w drodze uchwały oficjalne wyniki wyborów i składa Sądowi Najwyższemu sprawozdanie. Następnie wyborcy, komitety wyborcze kandydatów lub komisje wyborcze mają trzy dni na ewentualne złożenie na piśmie protestu przeciwko wyborowi prezydenta. Protest może być wniesiony z powodu naruszenia ordynacji wyborczej albo dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, jeżeli miało ono wpływ na wynik wyborów. Sąd Najwyższy rozstrzyga protest nie później niż w ciągu 30 dniu od podania wyników wyborów do wiadomości publicznej przez PKW.
Uchwałę Sądu Najwyższego przedstawia się niezwłocznie Marszałkowi Sejmu, a także przesyła PKW i ogłasza w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. W razie podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały stwierdzającej nieważność wyboru prezydenta, przeprowadza się nowe wybory.
Dopiero po ogłoszeniu decyzji o ważności wyborów prezydenckich marszałek Sejmu może zwołać posiedzenie Zgromadzenia Narodowego, na którym prezydent-elekt złoży uroczystą przysięgę "dochowania wierności postanowieniom Konstytucji, niezłomnego strzeżenia godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa".
Zaprzysiężenie prezydenta przez Zgromadzenie Narodowe musi się odbyć w ciągu 7 dni od ogłoszenia ważności wyborów przez Sąd Najwyższy. Jeżeli sąd wykorzysta cały przysługujący mu na to czas, to złożenie przysięgi przez prezydenta - elekta nastąpi najpóźniej 11 sierpnia.
Po zaprzysiężeniu prezydent przestaje być także posłem. Urzędu prezydenta nie można bowiem łączyć z żadną inną funkcją, czy urzędem. To oznacza, że po wyborach w miejscu Komorowskiego w poselskich ławach zasiądzie nowy poseł. Będzie to następna osoba z tej samej listy wyborczej, która zdobyła w wyborach najwięcej głosów, a nie otrzymała mandatu.
Po zwycięstwie kandydata PO, który startował z okręgu podwarszawskiego, będzie to Barbara Czaplicka; jeśli się nie zgodzi na objęcie mandatu, to kolejny na liście pod względem liczby zdobytych głosów jest Krzysztof Luft (obecnie dyrektor biura prasowego Kancelarii Sejmu), potem Andrzej Wojciechowski.