Nie miałem przy sobie dużo pieniędzy, ale to nie było przyjemne – powiedział po zdarzeniu. Policjant zapewnił, że zgodnie z radami policji całego świata trzymał portfel w wewnętrznej kieszeni marynarki. Jak widać, złodziejom to nie przeszkodziło.
Zastępca okradzionego funkcjonariusza policji nie wiedział, że obrabowano jego zwierzchnika, kiedy parę dni później ogłosił rozpoczęcie akcji "Bezpieczne Lato", skierowanej przede wszystkim przeciwko kieszonkowcom.