Eksperci mówią, że świat arabski nagłe i liczne przedruki karykatur w całej Europie odczytał na swój sposób. - Jeżeli pokazuje to gazeta, to znaczy, że rząd tak chce. Rysunki pojawiły się w duńskiej gazecie, więc duński rząd jest przeciwko islamowi - tłumaczy Marek Kubicki z portalu Arabia.pl. Dodaje, że na takiej właśnie zasadzie działają media w krajach arabskich – jeżeli gazeta coś publikuje, rząd wcześniej na to zezwolił lub, co więcej, sam to inspirował.
Oliwy do ognia dolało niechętne przyjęcie w Europie wyników wyborów parlamentarnych w Autonomii Palestyńskiej. - Nawet jeżeli jesteśmy demokratyczni, to Zachód nas nie lubi, a dodatkowo obraża naszą religię - twierdzi Marek Kubicki. Wyjściem z konfliktu mogą być, jego zdaniem, tylko przeprosiny i domaganie się tolerancji dla błędu.