Na liście państw gotowych do udziału w misji są już: Indonezja, Malezja, Bangladesz i Nepal, a także Włochy, Belgia, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy i Francja.
Władze w Paryżu jednak rozczarowały – uważane za prawdopodobnego przywódcę wojsk są gotowe wysłać do Libanu zaledwie 200 żołnierzy. Francuzi mają też zastrzeżenia do niejasnego ich zdaniem statusu wojsk międzynarodowych. Kilka innych państw zastrzegło, że zanim podejmie decyzję, musi szczegółowo przestudiować zasady udzielenia mandatu siłom ONZ w Libanie.
3500 wojskowych ma zostać rozmieszczonych nad granicą z Izraelem w ciągu dwóch tygodni. Docelowo misja ma liczyć 15 tysięcy żołnierzy.