Ewa Lewicka, szefowa Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, ma nadzieję, że plany zmniejszenia składek do OFE to tylko luźne eksperckie propozycje, a nie sposób na łatanie dziury w budżecie. Szukanie oszczędności w zawieszaniu przekazywania składki lub w redukcji składki to są najprostsze rozwiązania, bo tam są duże pieniądze. Ale to są rozwiązania brzemienne w skutkach i to jest tak naprawdę kompromitacja - mówi Lewicka reporterce RMF FM Agnieszce Witkowicz.
Podkreśla również, że jeśli proponowane zmiany wejdą w życie, fundusze czekają kłopoty finansowe, a wywracanie systemu to działanie na niekorzyść 14 milionów osób, które będą mieć znacznie niższe emerytury.