Wełna przekonała nas kiedyś do siebie lekkością, miękkością i tym, jak dobrze utrzymuje ciepło. Sposobem na to, jak znów zwiększyć jej atrakcyjność, ma być pokrycie jej włókien nanocząsteczkami krzemu. Naukowcy z Instytutu Fizyki i Chemii Chińskiej Akademii Nauk twierdzą, że to właśnie sprawi, iż wełniane tkaniny nie będą się miąć i kurczyć w praniu. Mają też lepiej oddychać i lepiej chłonąć wodę.
Trudno przewidzieć, jakie będą skutki tych eksperymentów. Wygląda jednak na to, że wełna, którą kiedyś reklamowano jako czystą i żywą, tak naprawdę jako ani czysta, ani żywa ma być... najlepsza. Posłuchaj relacji dziennikarza redakcji naukowej RMF FM Grzegorza Jasińskiego: