Najwyższą sumę osiągnęła kurtka zwyciężczyni biegu na 30 kilometrów techniką dowolną Therese Johaug, 131 tys. koron (75,5 tys. złotych). Niewiele mniej - 125 tysięcy koron (62,5 tys. złotych) - zapłacono za kurtkę Marit Bjoergen, którą otrzymała po zwycięstwie w sprincie.
W sumie na akcji znalazło się 14 kurtek. Dochód zostanie przekazany organizacjom dobroczynnym m.in. walczącym z rakiem, pomagającym dzieciom oraz organizacji "Lekarze bez granic". O celu, na jaki przeznaczono zysk, decydowali zawodnicy. Vibeke Skofterud zażyczyła sobie przekazać pieniądze ze swojej kurtki za złoto w sztafecie rezerwatowi lwich sierot w Zimbabwe.
Część nabywców chce zostać anonimowa, lecz niektóre kurtki kupiły władze miejscowości, z których pochodzą zawodnicy. Gmina Midtre Gauldal, z której pochodzi Marit Bjoergen, wystawi kurtkę w miejscowym muzeum. Jedna z ulic w miejscowości będzie nazwania nazwiskiem 4-krotnej mistrzyni świata.