Lider Platformy skrytykował politykę zagraniczną braci Kaczyńskich uznając ją za "nieskuteczną i polegającą na demonstrowaniu emocji". Ujawnił, że profesor Władysław Bartoszewski zaproponował mu społeczną pomoc w zorganizowaniu komitetu doradców do spraw polityki zagranicznej i przygotowaniu pierwszych zagranicznych wizyt.
Tusk potwierdził, że kandydatem na szefa resortu dyplomacji jest Radosław Sikorski. Powtórzył także, że powierzy teki ministrów zdrowia i oświaty kobietom - Ewie Kopacz i Katarzynie Hall. Tusk na spotkaniu z rodakami w Londynie zaapelował do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, by ten nie utrudniał powstawania rządu, którego skład jest już przygotowany.