Kontrowersje wokół nominacji Netzla na prezesa PZU pojawiły się po doniesieniach mediów o jego dawnych związkach z firmą Drob Kartel. Firma była podejrzana o pranie brudnych pieniędzy.
Dodajmy, że w procesie, który przed sądem w Gdyni toczy się od około roku, oskarżone są 4 osoby z byłego kierownictwa Drob Kartelu.