Najciekawszym punktem konferencji będzie dyskusja nad wirtualnym archiwum, które powstawałoby wraz z narodzinami każdego dziecka. Gromadzono by w nim wszystkie dane i dokumenty, które przez lata tworzyłyby odbicie rzeczywistej tożsamości człowieka.
Posiadacz takiego archiwum mógłby w nim także trzymać fotografie i filmy video, które byłyby przekazywane następnym pokoleniom. W skali globalnej to jeszcze odległa przyszłość, ale uczestnicy edynburskiej konferencji świadomi są tego, że nic nie zbliża nas do niej szybciej niż Internet.