Trwa policyjny pościg za bandytą. Policja obstawiła już dworce PKP i PKS. Pociągi kursują normalnie, przy wejściach widać tylko więcej niż zwykle patroli policji. Kontrolowani są mężczyźni, podobni do poszukiwanego napastnika. Wiadomo, że miał on na sobie ciemne ubranie.
Policja nie chce podać, który z banków stał się celem napadu.