Dziś odbyła się rozprawa apelacyjna dotycząca wyroku z pierwszej instancji, w którym belgijski sąd oddalił w całości powództwo Polski w sprawie unieważnienia wyroku Trybunału Arbitrażowego z sierpnia 2005 r. Polsce nie udało się wówczas przekonać sądu, że Trybunał w ogóle nie powinien zajmować się sporem Eureko z Polską.
Podczas dzisiejszej rozprawy apelacyjnej adwokat polskiej strony przekonywał, że dla sporu z Eureko właściwym nie jest sąd międzynarodowy, ale polski.