RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Najdłuższe poselskie wakacje

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Ponad 6 tygodni - taką wakacyjną przerwę zaplanowali sobie zmęczeni i zapracowani posłowie. To najdłuższe, parlamentarne wakacje od lat.

Ostatnie posiedzenie Sejmu - kończy się 6 lipca. Początek następnego - dopiero 22 sierpnia. Kto dał posłom tyle wolnego? Sprawa jest zagadkowa, bo pytani przez nas posłowie wskazują na ówczesnego marszałka Sejmu, Marka Jurka. On sam przyznaje się tylko do zrobienia grafiku i twierdzi, że to posłowie PiS-u chcieli tak długich wakacji. A ci oczywiście zaprzeczają.

A co takiego robią posłowie, czym się zasłużyli? To trudne pytanie zadawał poznaniakom Łukasz Wysocki:

Okazuje się, że poseł nie musi nawet brać udziału w głosowaniach. Rekordzista, Jan Bestry, nie był na żadnym z 884 głosowań od początku roku. Drugie miejsce w tym rankingu zajmuje Piotr Misztal – 73% nieobecności – 646 opuszczonych głosowań. Obaj byli posłami Samoobrony. Tadeusz Iwiński z SLD - 344 opuszczone głosowania; nawet w klubie mówi się o nim, że woli zagraniczne wojaże od nudnych głosowań. 330 opuszczonych głosowań to Stanisław Gawłowski z PO, mało znany nawet w swoim klubie. Posłuchaj relacji Agnieszki Burzyńskiej i Mariusza Piekarskiego:

W ostatni dzień poprzedniego posiedzenia Sejmu sala sejmowa świeciła pustkami. Na mównicy była jedna osoba – Halina Murias z LPR, a w roli słuchacza tylko marszałek Bronisław Komorowski. Nasi reporterzy sprawdzają, czy takie sytuacje zdarzają się często:

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: