Ciepłownia tłumaczy, że Stalin wciąż kojarzy się z porządkiem i dyscypliną, dlatego zalegający z opłatami mają w ten sposób szybciej uregulować długi.
Billboardy ze Stalinem to tylko jeden ze sposobów wyegzekwowania opłat za usługi komunalne w Doniecku. W miejscowych sieciach telewizji kablowej od kilku dni emitowany jest krótki film o tej samej tematyce. Po słowach Stalina, który ostrzega, że "każdy nieświadomy towarzysz powinien wiedzieć, co go czeka" widzowie oglądają kadry przedstawiające scenę konfiskowania dłużnikowi jego srebrnego mercedesa. W scenie końcowej widać ludzi w więziennych kufajkach stojących na tle ogrodzenia z drutu kolczastego.