Sprawę pęknięć na tzw. asfaltowym (bitumicznym – jak mówią specjaliści) odcinku z Poznania do Nowego Tomyśla ujawnił i nagłośnił Paweł Świąder z RMF FM. Dokładnie chodzi o odcinek 20 km. Okazało się, że niektóre elementy podbudowy są za sztywne. Spółka Autostrada Wielkopolska połączyła naprawę wadliwej nawierzchni z planowanym i tak remontem zapisanym w koncesji.
Beton miał być lany już we wtorek na dwukilometrowym odcinku testowym autostrady. Ze względu na pogodę prace przełożono.
W tej chwili trwają prace na 60 km odcinka z Nowego Tomyśla do Świecka. Do końca roku przybędzie 15 km. Prace mają zakończyć się pod koniec listopada 2011 roku.