RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Minister finansów umywa ręce

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

"To nie rząd, to NBP może zwalczać wzrost cen" - mówi w Kontrwywiadzie RMF FM Jacek Rostowski. Czy minister finansów zasygnalizował taktykę Platformy Obywatelskiej na odpieranie przedwyborczych zarzutów? Minister przekonywał, że cała odpowiedzialność za zduszenie podwyżek cen spoczywa na banku centralnym.

Tej taktyce nie można odmówić logiki. Rzeczywiście najpoważniejszym instrumentem do zwalczania inflacji i wyższych cen są stopy procentowe, ale przerzucenie odpowiedzialności na NBP może rządzącym nie wystarczyć. Choćby dlatego, że wyborcy całkiem nieźle pamiętają spoty z kampanii przed czterema laty. "W ostatnim roku podrożały: gaz, ziemniaki, marchew, cebula, mąka, kasza, jabłka..." - słyszeliśmy.

Skoro wtedy wzrost cen był argumentem przeciwko rządom PiS, to Platformie niełatwo będzie przekonać, że o ile za tamte podwyżki odpowiadali rządzący, to za dzisiejsze już nie. A życia PO nie ułatwią też dwa fakty. Pierwszy to podwyżka VAT, która - delikatnie mówiąc - nie jest bez znaczenia dla sum, które zostawiamy w sklepach. Po drugie - brak obniżek akcyzy, które mogłyby - choć rzeczywiście nie musiały - obniżyć ceny benzyny - a w ślad za tym i innych artykułów.

Źródło: RMF FM FB

Nie przegap

Dalsza część artykułu pod materiałem video: