Od rana motorniczowie mieli w czasie postojów na większych przystankach obdarowywać pasażerów, chociaż nie wszyscy o tym pamiętali.
Pan motorniczy się pomylił, mikołajki we wrocławskich tramwajach wypadają właśnie 7 grudnia. Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej zdecydowało się na dzień zwłoki, bo w niedzielę z ich usług korzysta mało dzieci, a to właśnie do nich skierowana miała być akcja rozdawania słodyczy.
Ale rano, zanim najmłodsi wstali z łóżek, skorzystali także ci starsi.