Z tych prognoz wynika, że tak fatalna sytuacja może się utrzymać do jutra do godzin wieczornych. Warunki są tak złe, że widoczność w pionie spada nawet do zera - powiedział Artur Burak z Polskich Portów Lotniczych.
Rzecznik PPL przyznał, że rozładowanie sytuacji na "Okęciu" może zająć nawet kilka dni, jeśli pogoda się poprawi.