Sprawa najgorsza to zmiana mentalności. Istnieje jakieś ciche przyzwolenie na tego typu bazgroły. Odróżniajmy ludzi wykonujących – jak niektórzy twierdzą – dzieła techniką graffiti od chuliganów. Ta akcja jest wymierzona w tych drugich - zapewnia Grzegorz Jawor, wiceprezydent Lublina.
Miasto zapowiedziało, że będzie także częściowo pokrywać koszty malowania murów prywatnych kamienic, jeżeli ich właściciele zgodzą się przystąpić do projektu.