Wszystko z powodu remontu torów na trasie pociągu. PKP obiecuje wprawdzie, że po zakończeniu prac będzie już tylko lepiej, jednak dojeżdżający do pracy w Warszawie łodzianie mają poważny problem.
- Uważam, że to jest skandal, biorąc pod uwagę ceny biletów. Bilet miesięczny kosztuje teraz 400 złotych. Powinienem być na 8, a w pracy jestem o 8:20, a teraz będzie jeszcze dłużej - skarży się jeden z podróżnych.
A reporter RMF FM zauważa, że pociągi między Warszawą a Łodzią szybciej jeździły jeszcze przed wojną.