W szpitalu Rio Carrion w miejscowości Palencia u Armstronga stwierdzono kontuzję obojczyka. Na razie nie było wiadomo, czy jest złamany. Lekarze zdecydowali się przetransportować kolarza grupy Astana do Valladolid University Hospital, w którym poddany został dokładniejszym badaniom. Badania przeprowadzone w Valladolid University Hospital potwierdziły wstępną diagnozę - Armstrong ma pęknięty obojczyk.
Menedżer zespołu Astana Johan Bruyneel, który także rozmawiał z lekarzami, jest dobrej myśli. To typowa kontuzja obojczyka, zdaniem lekarzy, niegroźna. Zapewnili mnie, że leczenie nie będzie trwało długo - powiedział Bruyneel.