Adwokaci żołnierzy skarżą się, że nie mogą dobrze reprezentować wojskowych.

Twierdzą, że część akt sprawy jest tajna. Każdy żołnierz może sobie wziąć obrońcę na zasadach ogólnych. Ewentualnie z przyczyn finansowych może złożyć wniosek o przyznanie mu adwokata z urzędu. Nie ma już adwokatów wojskowych, wpisanych na specjalną listę MON.

Ze specjalistą od prawa karnego-procesowego, profesorem Stanisławem Waltosiem rozmawiał Maciej Grzyb