Zdaniem prawników, ludzie rozwodzą się mniej chętnie, ponieważ perspektywa podziału majątku w okresie szalejącej recesji studzi najbardziej rozpalone umysły. Kryzys - przynajmniej statystycznie rzecz ujmując - pomaga zatem instytucji małżeństwa utrzymać się na powierzchni społecznie uznawanych związków.
Biorący udział w ankiecie specjaliści zauważyli także inny trend. Brytyjczycy zawierający związki małżeńskie, coraz częściej najpierw zabezpieczają swe majątki literą prawa, a dopiero później decydują się na sakramentalne lub świeckie "tak".
Wyniki innego sondażu ustaliły natomiast, że bez względu na kryzys najczęstszymi powodami rozwodów są zdrady.