Pogranicznicy, zgodnie z nowymi przepisami, prowadzą bowiem bardzo wnikliwe kontrole samochodów.
Funkcjonariusze mogą m.in. sprawdzać dokumenty, stan techniczny pojazdów, a także wiele innych szczegółów.
To sprawiło, że na wjazd do Polski czeka się trzykrotnie dłużej niż do tej pory.