W łódzkim szpitalu przebywają w sumie 33 osoby – dwudziestu jeden pacjentów oczekuje na wyniki badań laboratoryjnych, u dziewięciu wykluczono obecność wirusa A/H1N1, a u trzech potwierdzono zarażenie nową odmianą grypy. Wirusa świńskiej grypy potwierdzono także u czteroosobowej rodziny, która leży w szpitalu w Bełchatowie. Ich stan lekarze określają jako dobry.
Wirus A/H1N1 to nowy szczep - mieszanka świńskich, ludzkich i ptasich wirusów grypy. Objawy świńskiej grypy są podobne do towarzyszących grypie sezonowej. Występuje gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, a u niektórych osób także katar, ból gardła, nudności, wymioty i biegunka.
Wirus nowej grypy dotarł już do ok. 160 krajów, gdzie zmarło ok. 800 ludzi. Zachowanie wirusa jak dotąd nie zmieniło się - poinformowała w piątek Światowa Organizacja Zdrowia. "Do tej pory nie zaobserwowaliśmy żadnych zmian w zachowaniu wirusa. Rzeczą, którą dostrzegamy w dalszym ciągu, jest geograficzna ekspansja wirusa między krajami - powiedział na konferencji prasowej rzecznik WHO Gregory Hartl. Poinformował, że pierwsze dawki szczepionki przeciwko chorobie powinny być gotowe dla północnej półkuli wczesną jesienią.