RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Jarucka nie przyznaje się do winy

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Anna Jarucka oświadczyła przed Sądem Okręgowym w Warszawie, że nie przyznaje się do żadnego ze stawianych jej zarzutów. Grozi jej do 5 lat więzienia.

Była asystentka szefa MSZ Włodzimierza Cimoszewicza jest oskarżona m.in. o posłużenie się fałszywym dokumentem, który miał ją uprawniać do zmiany jego oświadczenia majątkowego. W efekcie tej afery Cimoszewicz wycofał się z kandydowania w wyborach prezydenckich dwa lata temu.

Przed wejściem do sądu Jarucka nie chciała rozmawiać z dziennikarzami. Na rozprawę przybył również Włodzimierz Cimoszewicz, który w procesie jako pokrzywdzony, będzie oskarżycielem posiłkowym. W moim przekonaniu ta osoba, bez względu na ogromne negatywne społeczne skutki popełnionego przestępstwa nie powinna trafić do więzienia. Powinna jednak usłyszeć publicznie w imieniu Rzeczpospolitej, że jest przestępcą - mówi Cimoszewicz.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: