Wszechpolacy wyciągają na nich rękę w nazistowskim geście pozdrowienia. "Jeśli ktoś nazwie mnie faszystą, oddaję sprawę do sądu i zawiadamiam prokuraturę" - odpowiada wiceszef Ligi Polskich Rodzin.
Natomiast CBŚ sprawdza, czy uczestnicy imprezy faszystowskiej, o której wczoraj donosiły media mają powiązania z osobami znanymi z działalności faszystowskiej.