Nastolatek posługiwał się ponad 20 fikcyjnymi kontami założonymi na jednym z portali aukcyjnych. Sprzedawał głównie pirackie kopie gier komputerowych. Pieniądze trafiały na jego konto, ale zamówione przedmioty nigdy nie docierały do nabywców.
Podczas przeszukania jego mieszkania zabezpieczono dwa komputery, w tym laptopa prawdopodobnie z nielegalnym oprogramowaniem i 220 pirackich płyt CD.
Przedstawiono zarzuty wyłudzenia oraz naruszenia ustawy o prawie autorskim.